Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

[~Ash__] ja muszę się uczyć przedsiębiorstwa i

2010-09-27 01:17:51 - ID:#1896
[~Ash__] ja muszę się uczyć przedsiębiorstwa i fizy.chociaż nie wiem po co fizyka w gastronomi.chcą z nas zrobić Newtonów czy jak?
[CrystalGlace] Ash, po co ci fizyka w gastronomii?
[CrystalGlace] Żebyś się uczył, jak kłaść pomidora, żeby ci z blatu nie spadł
Źródło: http://bash.org.pl/644250


U sąsiada zapchał się kibel i u nas wybijało jak z gejzera. Co by sklepu nie zalało ratowałem sytuację wybierając "wodę" pojemnikiem > do wiadra > do kanału przed firmą. Po dobrej godzinie poziom się ustabilizował, chociaż kibelek ciągle zapchany. Wytarłem ręce, bez mycia (żeby znowu nie wylało) i wróciłem do przeglądania zamówień klientów. Ten głupi nawyk ślinienia palca przy przewracaniu kartki... YAFUD
<i> fizyka, nauczycielka wystawia oceny końcowe
<Dziusio> A co muszę zrobić żeby mieć 4 na koniec?
<nauczycielka> wymienić mózg...
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<nauczycielka_fizyki> Damian, co to jest moc?
<Damian> Jak ci zaraz przypierdolę to będziesz wiedziała co to jest moc!
luka/ śniłaś mi się
łona/ łał
luka/ uprawialiśmy to
luka/ bez zabezpieczeń
luka/ obudziłęm się z krzykiem
łona/ i jak ci było?
łona/ dobra jestem?
luka/ skąd
luka/ krzyczałem, bo spadłaś z tych gór
luka/ uprawianie wspinaczki górskiej kompletnie ci nie leży